POWSTAJĄCE WRAŻENIE

Odnosi się wrażenie „powietrza”, tj. wewnętrznej wolnej przestrzeni. Ta charakterystyczna i wysoko ceniona w nowoczesnej architekturze cecha stanowi przeciwieństwo masywności budowli stereotomicznych). Ogólny charakter budynku łączący lekkość z równowagą stanie się źródłem Inspiracji wielu późniejszych, XX-wiecznych realizacji.Natomiast późniejsza twórczość samego Sullivana nie stanowi dalszej kontynuacji kierunku zapoczątkowanego w domu „Plrie”. Sulllvan istotnie „jeszcze wierzył w fasadę”) i niezupełnie doceniał samowystarczalność ekspresji struktury. W bu­dynkach Sullivana barbarzyńskie nieomal nagromadzenie dekoracji konkuruje z auten­tycznymi wartościami, wynikającymi ze stalowej konstrukcji. Głównym elementem dekoracji są motywy roślinne, tworzące dziwacznie pozawijany ornament.

WZGLĘDY WYZNACZAJĄCE MODEL

Względy użytkowo-konstrukcyjne wyznaczają moduł konstrukcyjny o proporcjach leżącego prostokąta, natomiast przy wznoszeniu wysokich budynków za wertykalnym potraktowaniem kompozycji przemawiają względy raczej formalne—proporcje ca­łego budynku. W rozwiązaniach wcześniejszych budynków przeważają jeszcze względy natury formalnej. Otwory okienne wydłużone są w kierunku pionowym. Rozstaw słupów widocznych w elewacji sugeruje inna niż w rzeczywistości, o połowę krótsza długość belek. W nowojorskim „Bayard Building” z I897—1898 r. wprowadzono zróżnicowaniew „siatce”); oprócz słupów konstrukcyjnych o znacznych przekrojach zastosowano słupy pośrednie (nie przenoszące obciążeń), które zapewniają oknom wydłużone proporcje i ponadto pełnią funkcję elementów usztywniających.

PODSTAWA ŚWIADOMEGO DĄŻENIA

Fakt ten stał się podstawą świadomego dążenia do uwydatnienia wartości artystycznych związanych z nowymi systemami konstrukcji. Proces ten był jednak długotrwały i wielotorowy. W eksperymentach nad konstrukcjami stalowymi przodowały kraje Europy— Francja i Anglia. Natomiast w praktycznym zastosowaniu stali w budownictwie Stany Zjedno­czone wyprzedziły zdecydowanie kraje europejskie). W USA w budownictwie tradycyjnie uchodzącym za „architektoniczne” używano stali Już w połowie XIX wieku.   Stanowiło to niewątpliwie ważny krok naprzód, chociaż brak zaufania dla wartości artystycznych nowych konstrukcji sprawił, iż długo jeszcze nie umiano wydobyć ich swoistego piękna.

NOWOCZESNE KONSTRUKCJE

Rozwój nowych technologii budowlanych i związane z tym olbrzymie możliwości w zakresie eksponowania artystycznych walorów konstrukcji inspirowały powstanie kierunków w sztuce rzeźbiarskiej o wyraźnie architektonicznym charakterze). W architekturze nowoczesnej bowiem, jakkolwiek nie jest ona bezwzględnie pionierska w zakresie wykorzystywania ekspresji sił), w porównaniu z poprzednimi okresami nastąpił pod tym względem niewątpliwie rewolucyjny przełom.Nowoczesne konstrukcje i materiały umożliwiły znaczne powiększenie kubatury, co niewątpliwie ma wpływ na odbierane wrażenia estetyczne.

ESTETYCY I BADACZE

Estetycy i badacze architektury historycznej, niezależnie od reprezentowanego kierunku, uśwladomiali sobie na ogół doniosłość ekspresji ciążenia —swoistego środka wyrazu w architekturze. Świadczą o tym fragmenty ich prac, poświęcone analizie poszczególnych obiektów. W ogólnych sformułowaniach natomiast rzadko znajdujemy wzmianki o ekspresji sił, bo też nie zawsze bywała ona dominująca w samej architekturze. Niekiedy przeważały środki wyrazu właściwe raczej pozostałym sztu­kom plastycznym. Toteż architekturę pewnych okresów określa się jako rzeźbiarską lub malarską. W sztuce nowoczesnej, obserwujemy zjawisko odwrotne.

ZJAWISKOWA STRONA

Zewnętrzno-zjawiskowa strona architektury usamodzielniając się nabiera wybitnie dynamicznego charakteru, przy czym nie towarzyszą temu zmiany w ogólnej kompozycji konstrukcji. Przytaczane przez Wolfflina przykłady potwierdzają przypuszczenia, że właśnie powyższe zjawisko leży u podstaw dokony­wanych przez niego klasyfikacji. W przeciwieństwie do praktyk „malarskiego baroku   „architektura klasyczna doszukuje się swego znaczenia w rzeczywistych kształtach bryły” i fasada nie jest tu czymś samodzielnym, lecz tworem wynikającym z praw rządzących „organizmem budowlanym”

PRZEWAŻA MASA

W baroku natomiast dlatego „przeważa masa”, że wymyka się niejako z konstrukcyjnych ram. Tak więc „barokowe podkreślenie tworzywa” to nadmiar niekonstrukcyjnego ma­teriału, który można bez szkody dla trwałości budynku usunąć. Właśnie dzięki temu, że „masa traci swą strukturę wewnętrzną”, rzuca się ona w oczy. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że jest to jedyny przykład, w którym Wolfflin trak­tuje gotyk I barok jako skrajne przeciwieństwa, renesans natomiast lokuje pomiędzy nimi. Zwykle bowiem określa renesans jako zaprzeczenie gotyku, a baroku jako ponowny, przynajmniej częściowy nawrót do pierwotnego stanu.

WRAŻENIE WIĘKSZEGO CIĄŻENIA

Wrażenie większego ciążenia można też uzyskać przez zmianę proporcji poszczególnych części budowli, np. belkowania, słupów Itp. Podkreślenie masy może też odnosić się do formalnej (zewnętrzno-zja- wiskowej) strony architektury, wtedy wiąże się z odpowiednim ukształtowaniem tworzywa budowlanego, a zwłaszcza jego faktury zewnętrznej). Ponadto Wolfflin ma na uwadze jeszcze Inny rodzaj przewagi masy niż wymienione dotychczas.: „Wra­żenie bryłowośd Jest uwarunkowane tym, że materiał nie jest tu ujęty w ramy, którym by podporządkował się całkowicie”). Barokowi podkreślającemu masę przeciwsta­wiony jest gotyk, podkreślający „mocne ramy” i spoistość wzajemną części.

ROZSTAW KOLUMN

Uprzedni rytmiczny rozstaw kolumn, uzasadniony równomiernym obciążeniem, zo­staje zastąpiony grupowaniem kolumn ku środkowi. Zdaniem Wolfflina pozostaje to w związku z gromadzeniem sił ) i istotnie stwarza pozory nierównomiernego rozkładu obciążeń, a może i sugestie braku rownowagl. Za takim rozwiązaniem nie przemawiają względy konstrukcyjne, lecz czysto „optyczne”, sugerujące koncentrację obciążeń w centralnej części budynku. Niemniej, skoro kolumny w większej niż potrze­ba liczbie zostały usytuowane pośrodku, to wprzęgnięcie ich do współpracy z kon­strukcją wyznacza nieco inny rozkład sił niż przy rytmicznym Ich rozstawie.